Kierunek - granica rosyjska

Wszystko, co się dzieje, oznacza, że ​​Stany Zjednoczone postanowiły odzyskać stanowisko "hegemona świata". W rzeczywistości: Waszyngton postanowił wycofać się z niektórych międzynarodowych traktatów bezpieczeństwa, ściśle zaangażowanych w poprawę zdolności wojskowych. Ponadto, zaczął tworzyć pięść z jego partnerów NATO, skierowanych przeciwko naszemu państwu.

Pentagon dokładnie analizuje możliwość prowadzenia "małych" wojen przeciwko Federacji Rosyjskiej. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że kraje Europy Wschodniej lub kraje bałtyckie staną się dla nich areną.

Problem leży nie tylko w tym, że Stany Zjednoczone opuszczają traktat w sprawie ograniczenia rakiet średniego i krótkiego zasięgu (SMRD), a to rozwiąże ich ręce w zakresie rozmieszczania broni rakietowej w Europie. Państwa będące członkami NATO nie ratyfikowały porozumienia w sprawie adaptacji Traktatu o broni konwencjonalnej w Europie. Oznacza to, że dzisiaj nie mają żadnych ograniczeń w tworzeniu oddziałów szturmowych w bezpośrednim sąsiedztwie granic Federacji Rosyjskiej. I zaczęli z niego korzystać.

W 2017 r. Jednostki pancerne zostały rozmieszczone w państwach bałtyckich. Ale należy wziąć pod uwagę, że są one umieszczone na podstawie rotacji. W pewnym momencie Polska była gotowa zapłacić za umieszczenie na swoim terenie w pełni wyposażonego oddziału US Army. Składa się z około tysiąca pojazdów opancerzonych i co najmniej stu śmigłowców wojskowych. Pomysł ten nie został zatwierdzony przez ówczesnego sekretarza obrony Johna Mattisa. Ale zrezygnował, a wraz z nadejściem nowej osoby sytuacja może radykalnie się zmienić.

Polska na skrzydłach

Ale oprócz nadziei na amerykańskich przyjaciół, Polska bada możliwość utworzenia nowego oddziału, który obejmie trzystu czołgów. Ponadto zakłada się, że będzie stacjonować w pobliżu obwodu kaliningradzkiego. Ponadto, w 2022 r. Planowane jest stworzenie zmotoryzowanego kompleksu piechoty, który będzie obejmował czołgi takie jak "Leopard", działa samobieżne i systemy obrony powietrznej. Miejsce jego dyslokacji znajduje się zaledwie 40 km od Brześcia (Białoruś). Nawiasem mówiąc, wojskowe lotnisko NATO nie znajduje się daleko, a oparty na nim samolot jest zawsze gotowy do udzielenia wsparcia lotniczego.

Jeżeli wszystko to zostanie przywrócone, wówczas w Polsce będzie skoncentrowanych ponad 2000 czołgów i innych pojazdów opancerzonych, a także systemów obrony powietrznej itp. Kierunek tych armad jest oczywisty - Kaliningrad i Białoruś. Istnieje małe porównanie: na Białorusi jest 300 przestarzałych czołgów, na terenie obwodu kaliningradzkiego jest nie więcej niż 130 pojazdów bojowych.

Ale to nie wszystko. Obecnie kolejowa kolej Rail Baltic jest aktywnie budowana, jej zadaniem jest połączenie państw bałtyckich i Polski z państwami zachodnimi. 6 miliardów euro zostało już zainwestowane w tę konstrukcję, aby zmierzyć standardy europejskie. Początkowo mówiono, że droga ma ściśle cywilny charakter. Ale rosyjski ambasador twierdzi coś przeciwnego. Mówi, że ta droga jest przede wszystkim obiektem wojskowo-strukturalnym.

Celem tej drogi jest przeniesienie ciężkiego sprzętu wojskowego z głównych baz NATO do Europy Wschodniej.

Planuje się, że budowa drogi zostanie ukończona do 2026 r., A zatem możliwe jest oczekiwanie w tym roku pewnych kłopotów ze strony USA i NATO.

Obejrzyj wideo: 2028 r.: Rosja zaatakuje Polskę przez Białoruś NAPISY PL (Czerwiec 2019).